O nas
Historia zaczęła się od frustracji. Frustracji tym, jak wyglądają większość wycieczek po polskich miastach.
Jak to się zaczęło
W 2019 roku mieszkaliśmy w Gdańsku od trzech lat. Widzieliśmy codziennie to samo: grupy turystów pędzące za przewodnikiem z chorągiewką, zatrzymujące się na pięć minut przy każdym zabytku, robiące zdjęcia i biegnące dalej.
Nikt nie miał czasu, żeby poczuć miasto. Nikt nie poznawał prawdziwego Gdańska – tego, który żyje po zmroku, gdy turyści znikają. Tego z małymi galeriami, ukrytymi knajpkami, lokalnymi artystami.
Pomyśleliśmy: musi być lepszy sposób.
Nasza filozofia
Trzy zasady, które przyświecają nam w każdym weekendzie:
- Wolność od pośpiechu – tempo dyktują goście, nie rozkład jazdy
- Autentyczność przede wszystkim – pokazujemy miasto, w którym żyjemy, nie atrakcje z folderów
- Małe grupy – maksymalnie 8 osób, bo wtedy można naprawdę porozmawiać
Kim jesteśmy
Zespół przewodników i koordynatorów, którzy Gdańsk mają we krwi. Część z nas urodziła się tu, część przyjechała i już nie wyjechała. Wszyscy łączy jedno: autentyczna miłość do tego miasta i chęć dzielenia się nią z innymi.
Nie jesteśmy wielką korporacją turystyczną. Jesteśmy małym, niezależnym zespołem. Każdy weekend projektujemy indywidualnie, dostosowując go do charakteru grupy. Nie mamy sztywnych szablonów – mamy doświadczenie i intuicję.
Czym się wyróżniamy
Od 2019 roku przeprowadziliśmy ponad 200 weekendów. Nauczyliśmy się, czego ludzie naprawdę potrzebują: nie kolejnej lekcji historii, ale sposobu na poczucie miejsca. Na zrozumienie jego ducha.
Nasze weekendy to połączenie starannie zaplanowanego programu z przestrzenią na spontaniczność. Wiemy, gdzie zabrać grupę, ale jeśli po drodze znajdziemy coś ciekawego – zatrzymujemy się. Jeśli rozmowa jest dobra – nie przerywamy jej, żeby zdążyć do kolejnego punktu.
To właśnie ta elastyczność sprawia, że każdy weekend jest inny. I że ludzie wracają.
"To nie było zwiedzanie. To było doświadczenie. Czułam, że nie jestem turystką, tylko kimś, kto na chwilę mieszka w Gdańsku."
— Justyna, Łódź
Nasza odpowiedzialność
Wierzymy, że turystyka może być siłą pozytywną – dla gości i dla miasta. Dlatego współpracujemy z lokalnymi przedsiębiorcami, artystami, restauratorami. Pieniądze, które zostawiają nasi goście, zostają w Gdańsku.
Dbamy też o to, żeby nasze weekendy były zrównoważone. Nie zabieramy gości do przepełnionych miejsc w szczycie sezonu. Pokazujemy Gdańsk w sposób, który szanuje miasto i jego mieszkańców.